Эврика фарфор большой поднос блюдо прямоугольный 39x22 см Кшиштоф Вальбжих

Товар

4 008  ₽
Эврика фарфор большой поднос блюдо прямоугольный 39x22 см Кшиштоф Вальбжих

Доставка

  • Почта России

    2526 ₽

  • Курьерская доставка EMS

    3597 ₽

Характеристики

Артикул
10769136776
Identyfikator produktu
10769136776
Состояние
Б/У
Producent
Krzysztof / Kristoff / Krister
Waga produktu z opakowaniem jednostkowym
4 kg

Описание

Kristoff – biała  asymetryczna duża płaska taca

Fabryka niestety ogłosiła upadłość rok temu. Nasza Firma była składem fabrycznym i zostało nam trochę nowej oryginalnej porcelany z Wałbrzycha Eureka była jednym  z ostatnich produkowanych fasonów. Modernistyczny projekt - dedykowany serwowaniu potraw z grilla.

Świetna duża płaska  tacka z rantem  - prostokątny półmisek na grilla- zaprojektowana z uwzględnieniem długości kiełbaski- ale i szaszłyki na długość świetnie się zmieszczą – a nawet grillowane pstrągi... płaskie dno- wysoki brzeg- idealne do eleganckiego podania gotowego mięska zdjętego z ognia.

Fason Eureka idealny do kuchni śródziemnomorskiej gdzie mięso grillowane to podstawa - świetna także do eleganckiego podania sushi, ryb, carpaccio... czyli nie tylko do grilla

Ponieważ to prawdziwa porcelana- taką tackę można wsadzić do mikrofali albo piekarnika, postawić na podgrzewaczu t-lightowym  i podgrzewać grillowane mięsko podczas imprezy.

Do tacki zaprojektowano małe salaterki- akurat 4 mieszczą się na tacce-/ dwie zewnętrzne,  dwie  wewnętrzne/  można w nich podać oliwki suszone pomidory, małe ogóreczki w occie, kapary, orzeszki… na aukcji obok

Wymiary:

Wysokość rantu 4 cm

Kołnierz 39,5 x 22 cm

Płaskie dno 37 x 19 cm

Towar jest fabrycznie nowy.

Biała ładna porcelana – partię tego towaru „grillowego”  kupiliśmy prosto z fabryki Kristoff w Wałbrzychu- nie sygnowana- podejrzewam , że wyprodukowana na zamówienie zagranicznego kontrahenta… wykupiliśmy stany magazynowe- namawiam do kupowania – bo nie jest to towar ze stałej gamy produkcyjnej.  Ceny wyprzedażowe. Z logo renomowanej zachodniej firmy będą z pewnością 10 razy wyższe. A to Kristoff- bardzo dobra polska  porcelana, która w niczym nie ustępuje najlepszym na świecie.

Biała porcelana jest wypalana tylko 2 razy w wyższej temperaturze nić zdobiona- dlatego jest trwalsza i bardziej odporna na stłuczenia niż dekorowana. Dlatego porcelana hotelowa jest wyłącznie biała.

Carl Krister Porzellanfabrik (ca. 1831 - 1895)

Porzellanfabrik Carl Krister (1895 - 1905)

Krister Porzellanmanufaktur (1905 - 1920)

Krister Porzellanindustrie AG (1920 - 1925)

Krister Porzellanmanufaktur AG (1925 - 1945)

Fabryka Porcelany Krzysztof (1945 - 1995)

Historia produkcji porcelany na Śląsku zaczęła się w 1820 roku, gdy C.S. Rausch założył pierwszą fabrykę wyrobów sanitarnych w Wałbrzychu (Waldenburg). Zaczynając od jednego pieca i 9 pracowników, powoli przekształcał swój zakład w fabrykę porcelany.

W 1823 roku, Rausch zatrudnił młodego >malarza błękitem<, Karla Franza Kristera, który miał mu pomóc w rozwijaniu produkcji i przemysłu porcelanowego na Śląsku.

Karl Franz Krister (1802-1869) urodził się w Nysie (Neisse), ale dorastał w mieście Gera w Turyngii, gdzie przez pięć lat uczył się rzemiosła w różnych fabrykach porcelany. Zanim zatrudnił się w fabryce Rauscha, podczas swoich podróży zebrał doświadczenia w trzynastu fabrykach porcelany, od Francji po Węgry. Posiadał własną kopalnie glinki kaolinowej koło Misni- a kwarc potrzebny do produkcji szkliwa sprowadzał z zawałów skalnych koło Szklarskiej Poręby .

W 1829 roku Johann Traugott założył drugą w Wałbrzychu fabrykę porcelany. W tym samym roku, dorosły już K.F. Krister przeniósł się do nowego zakładu. W 1831 roku kupił za 15 500 talarów zakład Rauscha, a najpóźniej do 1836 roku przejął także fabrykę Hayna. Słynna jest anegdota, że na targi lipskie w 1836 roku zawiózł swoją produkcję wozami konnymi, bo kolej jeszcze nie miała takich  połączeń. Połączył oba zakłady i rozpoczął systematyczne "budowanie" wzorcowego przedsiębiorstwa, zgodnie z ówczesnym stanem wiedzy i techniki.

W 1840 roku przestawił opalanie swoich pieców z węgla drzewnego na węgiel kamienny, którego w okolicy nie brakowało. W następnych latach sukcesywnie modernizował fabrykę i w 1845 roku pięć pieców opalanych było węglem kamiennym, a w dziesięć lat później już 15. Zużywał wówczas 5% rocznej produkcji węgla na Dolnym Śląsku. Od 1853 roku, w fabryce pracowały dwie wysokociśnieniowe maszyny parowe napędzające urządzenia fabryczne.

W roku 25-lecia fabryki zatrudnionych w niej było 1200 osób, a w 1859 osiągnięto najwyższy poziom zatrudnienia: 1500 robotników i urzędników.

Od początku, Krister starał się produkować porcelanę w dobrej jakości, dostępną dla każdego gospodarstwa domowego, co było niewątpliwą zaletą jego produkcji. Produkowany asortyment wzorowany był na formach i dekoracjach Królewskiej Manufaktury Porcelany w Berlinie ( KPM ). Rozpoczął produkcję od cybuchów do fajek, filiżanek, dzbanków, mleczników i cukiernic. Z upływem czasu produkcja koncentrowała się coraz bardziej na zastawach stołowych i wyrobach luksusowych, takich jak: wazy, bomboniery, kabarety itp. W celu wsparcia sprzedaży, Krister stosował wyrafinowane metody: używał sygnatury bardzo zbliżonej do znaku KPM Berlin, używającej tradycyjnie liter KPM ( skrót KPM oznaczał: Königliche Porzellanmanufaktur / Krister Porzellan Manufaktur ), czego nikt nie mógł mu zabronić, bowiem nie istniała jeszcze ochrona znaków towarowych. Wprowadziło to jednak spore zamieszanie wśród klientów i kolekcjonerów aż do obecnych czasów.

Jakość wyrobów fabryki została wyróżniona medalami na Wystawach Przemysłowych we Wrocławiu w 1852 i 1857 roku, a także na Wystawach Światowych w Paryżu w 1857 i 1867 roku.

Po śmierci Karla Kristera, fabryka przeszła w ręce jego spadkobierców, m.in. późniejszego członka Tajnej Królewskiej Rady Handlowej - Roberta Haenschke, którego następcą był jego syn, Albert Haenschke. W latach dziewięćdziesiątych XIX wieku, rodzina Dimter usunęła się całkowicie z firmy i od 1901 roku tylko członkowie rodziny Haenschke wymieniani byli jako właściciele fabryki Carla Kristera.W 1913 roku zatrudniał 800 pracowników i odnotowała obroty w wysokości 1,5 mln marek.

W okresie I Wojny Światowej, fabryka poniosła duże straty spowodowane poborem do armii i zwolnieniami. W 1917 roku Departament Wojny we Wrocławiu nakazał ograniczenie produkcji do poziomu 40% produkcji sprzed wojny. Doszły do tego trudności spowodowane utratą tradycyjnych zagranicznych rynków zbytu, na które firma eksportowała swoje wyroby. Różnice poglądów w rodzinie Haenschke oraz problemy finansowe zmusiły właścicieli do przekształcenia firmy w 1920 roku w spółkę akcyjną Krister Porzellanindustrie AG. W tym samym roku zmarł Albert Haenschke, a w 1921 roku doszło do przejęcia fabryki przez koncern Rosenthal AG.

Pomimo trudności i zmian, fabryka porcelany Carla Kristera pozostała ważnym elementem przemysłowego krajobrazu Wałbrzycha. W 1921 roku otrzymała zlecenie na produkcję tzw. pieniędzy zastępczych z porcelany. Początkowo monet o nominale 75 fenigów, a od 1922 roku także 20 i 50 fenigów oraz 1 marki.

W 1925 roku firma powróciła do swej wcześniejszej nazwy Krister Porzellanmanufaktur AG. Nastąpił także powrót do liczących sobie 60 lat, starych wzorów i dekorów fabryki, które odtwarzano na podstawie zachowanych form i katalogów z wzorcami. Przy wsparciu koncernu Rosenthal AG, wyroby z wałbrzyskiej fabryki Carla Kristera ponownie stały się szeroko dostępne, a w 1928 r. zostały zaprezentowane na wystawie Niemieckiej Porcelany w Wiesbaden. Wielkim sukcesem okazał się neobarokowy model Rubens. Piękne dzbanki z tego serwisu osiągają bardzo wysokie ceny na rynkach antykwarycznych. Dekorowane złotem były w zakładach Juliana Schücka we Wrocławiu. Gdzie również Rosenthal dekorował złotem swój słynny serwis Madame Pompandour. Od połowy lat dwudziestych następował ponowny rozwój fabryki, a jej wyroby były znów bardzo poszukiwane przez odbiorców. W 1930 firma podnosząc się z krachu wielkiego kryzysu – osiągnęła rekordowe obroty 3,5 mln Marek – W 1934 roku do produkcji wszedł najpiękniejszy neobarokowy bardzo elegancki model zaprojektowany w biurach projektowych Rosenthala Friederike- z liściem akantu wytłaczanym na ściankach naczyń. W 1937 roku zakład nadal zatrudniał 800 pracowników, a obroty spadły do 1,8 mln marek. Produkcja w ogromnej części szła na eksport za pośrednictwem firmy Intereksport.

Fabryka funkcjonowała nieprzerwanie do 5 maja 1945 roku. 8 maja została przejęta przez władze polskie, a już 11 maja 1945 roku wznowiła produkcję z pomocą niemieckich fachowców, którzy do ich wydalenia z Polski przyuczali polskich pracowników. Zmieniono nazwę firmy na Zakłady Porcelany Stołowej "KRZYSZTOF", stosując na wyrobach dotychczasową sygnaturę fabryki Kristera z dopiskiem >made in poland<.

Od 1952 roku znakiem firmowym fabryki został: WAWEL i pod nazwą Fabryka Porcelany KRZYSZTOF zakład kontynuował produkcję jako przedsiębiorstwo państwowe do 1995 roku, kiedy nastąpiła reprywatyzacja i przekształcenie w spółkę akcyjną Fabryka Porcelany "KRZYSZTOF" S.A..

Obecnie fabryka jest własnością prywatną i tak pisze o sobie na swojej stronie:

PORCELANA KRZYSZTOF

Porcelana Krzysztof to jeden z czołowych producentów porcelany w Polsce położony w samym sercu Wałbrzycha. Jest to najstarsza fabryka produkująca porcelanę w obecnych granicach administracyjnych Polski, która jej produkcję zaczęła w 1831 roku. Od tego roku nieprzerwanie produkuje ten najbardziej ceniony rodzaj ceramiki. Najpierw jako Krister Porzellan Manufaktur, następnie jako Porcelana Krzysztof pod marką Wawel i obecnie Kristoff.

Porcelana Krzysztof to nie tylko tradycja, ale także nowoczesność, najwyższa jakość, funkcjonalność wyrobów i niepowtarzalne wzornictwo. Nowoczesne fasony są projektowane we współpracy ze znanymi polskimi artystami, nie zapominamy także o historycznych fasonach jak Fryderyka, który był zaprojektowany w 1934 roku i ciągle stanowi jeden z naszych najbardziej reprezentacyjnych produktów.

Aż w trakcie pandemii i po ataku Rosji na Ukrainie – wysadzeniu jednej z nitek Nordstream II i unieruchomieniu drugiej – zerwano wszystkie kontrakty gazowe z Rosją i cena energii dla fabryk poszybowała w górę – w przypadku gazu 8 krotnie.

Fabryka próbowała się ratować drastycznie podnosząc ceny. Talerz z ceny 6 zł za sztukę podrożał do 18 zł – popyt spadł – i nie uratowało to fabryki przed likwidacją.

Jesienią 2023 roku fabryka zwolniła ostatnich pracowników Działu handlowego. Na terenie zakładów – w centrum Wałbrzycha – pojawili się miejscowi deweloperzy.

I tak zakończyła żywot jedna z najlepszych fabryk porcelany – nie tylko w Polsce  i Europie – na świecie !!!

Гарантии

  • Гарантии

    Мы работаем по договору оферты и предоставляем все необходимые документы.

  • Возврат товара

    Перейти для ознакомления

  • Безопасная оплата

    Банковской картой, электронными деньгами, наличными в офисе или на расчётный счёт.

Отзывы о товаре

Рейтинг товара 0 / 5

0 отзывов

Russian English Polish