WEEZER Pinkerton '96 SHM-CD ЯПОНИЯ! Риверс Куомо, Radiohead, Green Day, Pixies
Товар
- 0 раз купили
- 0 оценка
- 1 осталось
- 0 отзывов
Доставка
Характеристики
Описание
od ręki !
Bez konieczności czekania.
Ta płyta jest już w magazynie.
Dzisiaj kupujesz - jutro dostawa.
KANON FIDELITY to właściwe miejsce dla każdego Audiofila !
Płyty SHM-CD są w pełni kompatybilne ze wszystkimi rodzajami odtwarzaczy CD, a także DVD oraz Blu-Ray.
SHM-CD to produkt doskonały, powodujący u słuchacza wrażenie obcowania z absolutem. Jakość dźwięku "taśmy matki" i głębsze brzmienie maksymalnie zbliżone do winyla, a do tego niezwykle plastyczne.
Przed Państwem Płyta "Super High Material CD"
Podstawową zmianą jest użycie super-przezroczystego tworzywa poliwęglanowego, które tak jak w formacie blu-ray pozwala na wierniejsze przekazanie obrazu, to w przypadku płyty SHM działa identycznie, tylko odnosi się do dźwięku.
Teraz słuchając SHM-CD nie chce się już nigdy, pod żadnym pozorem wracać do poprzednich wersji – życie jest zbyt krótkie na nudne hi-fi… Dźwięk SHM-CD jest wybitny !!!
źródło "high fidelity PL"
Weezer – Pinkerton
[SHM-CD] (Limited Japanese Edition)
... zespół Weezer, ani wcześniej, ani później, nie stworzył tak przemyślanego i zwartego albumu.
Wydany: 1996
Pinkerton – drugi studyjny album zespołu Weezer. Wydany został pierwotnie w 1996 roku.
Album charakteryzuje zmiana brzmienia z wygładzonego na bardziej agresywne i "brudne"
Weezer
- Rivers Cuomo – guitar, vocals, keyboards, glockenspiel, clarinet
- Patrick Wilson – drums
- Brian Bell – guitar, backing vocals
- Matt Sharp – bass, backing vocals
Additional musicians
- Karl Koch – percussion on "Butterfly"
TUTAJ można posłuchać całej płyty: https://www.youtube.com/watch?v=vfU0Vu0R-SU WARTO !
Recenzja z antyradio.pl do przeczytania na dole strony.
Wydanie Japońskie !
Product Details
- Catalog No.: UICY-25050
- JAN/ISBN: 4988005677839
- Product Type: CD SHM-CD
- Number of Discs: 1
- Label/Distributor: UNIVERSAL MUSIC
TO WYDANIE UKAZAŁO SIĘ w JAPONII 12 października 2011 !
Remastered
jewel case
Format SHM-CD jest w pełni kompatybilny ze wszystkimi rodzajami odtwarzaczy CD.
SHM-CD
Japanese Exclusive SHM-CD Release : Super High Material CD - Playable on All CD Players
High-fidelity SHM-CD format.
Absolutny majstersztyk !
LIMITED EDITION - ograniczony nakład.
Płyta kompaktowa-oryginalna.
Posiada kartonową nakładkę na pudełko - OBI.
ALTERNATIVE Alternative Rock , emo , post punk , lo-fi
Stan płyty: NOWA i FABRYCZNIE ZAFOLIOWANA.
Track listing
All tracks are written by Rivers Cuomo.
- 1., "Tired of Sex", 3:01
- 2., "Getchoo", 2:54
- 3., "No Other One", 3:03
- 4., "Why Bother?", 2:10
- 5., "Across the Sea", 4:34
- 6., "The Good Life", 4:15
- 7., "El Scorcho", 4:06
- 8., "Pink Triangle", 4:01
- 9., "Falling for You", 3:47
- 10., "Butterfly", 2:54
Recenzja z antyradio.pl
AntyTeza to cykl, w którym prezentujemy kontrowersyjne płyty znanych i cenionych artystów. Po latach można na nie spojrzeć w nowym świetle, z szerszej perspektywy, bez niesprzyjających okoliczności. Czy to naprawdę nieudane albumy? Postaramy się przyjrzeć problemowi z różnych stron i sprzeciwić utartym tezom.
Kalifornijski Weezer brutalnie wdarł się na alternatywne salony debiutanckim „niebieskim albumem” (zespół ma na koncie trzy krążki zatytułowane „Weezer”, które rozróżnia się kolorami okładek) w 1994 roku. Wytwórnia Geffen początkowo nie planowała żadnych singli, aby przekonać się, jak płyta poradzi sobie wyłącznie na usługach poczty pantoflowej. Kiedy jednak do MTV trafił ikoniczny teledysk Spike'a Jonze'a zrealizowany do „Undone – The Sweater Song”, momentalnie stał się hitem.
Pierwsza płyta Weezera przyniosła też kolejne przeboje w postaci kawałków „Say It Ain't So” i „Buddy Holly”. Ten ostatni także doczekał się wideo w reżyserii twórcy filmu „Być jak John Malkovich”. Występ muzyków został w nim zestawiony z fragmentami sitcomu z lat 70. „Happy Days”. Klip został obsypany nagrodami (w tym MTV Video Music Awards i Billboard Music Video Awards) i był używany do promocji systemu Windows 95.
Z debiutami jednak, jak powszechnie wiadomo, różnie bywa i nawet najlepszy start kariery nie gwarantuje niczego na przyszłość. Choć „niebieski Weezer” sprzedał się w nakładzie ponad 3 milionów egzemplarzy, zbierając 3 platynowe płyty w USA i 2 w Kanadzie, od samego początku nie zanosiło się, aby jego następca miał powtórzyć ten sukces.
Rivers Cuomo czuł się przytłoczony niespodziewanym sukcesem i - jak sam określił swój ówczesny stan - był „zagubiony w kosmosie”. Z tego poczucia narodził się w jego głowie pomysł na kosmiczną rock operę zatytułowaną roboczo „Songs from the Black Hole”. Opowieść miała być prowadzona przez 6 postaci, w które wcieliliby się muzycy Weezera, ale też Rachel Haden z That Dog i The Rentals oraz Joan Wasser z The Dambuilders.
Zespół przystąpił do nagrywania dem, w międzyczasie jednak Cuomo dostał się na studia muzyczne na Harvardzie. W znacznym stopniu wpłynęło to na jego zwyczaje kompozycyjne i koniec końców z „Songs from the Black Hole” zrezygnowano. Dziś wstępne wersje utworów, które miały trafić na krążek, znajdziemy na trzech częściach kompilacji domowych nagrań Cuomo oraz reedycji „Pinkerton” z 2010 roku.
Tymczasem wracając do połowy lat dziewięćdziesiątych, lider grupy porzucił pomysł na rock operę, lecz wykorzystał kilka kompozycji na nowym albumie. Ten miał ukazywać jego osobistą, ciemną stronę, pełną frustracji i rozczarowania rockowym stylem życia, przede wszystkim jednak samotnością. W swoim liście motywacyjnym na Harvard muzyk pisał:
Fani wciąż pytają mnie, jak to jest być gwiazdą rocka. Mogę im odpowiedzieć tylko tyle, że jeśli chcą nią być, to będą samotni. Będą spotykać 200 osób każdego wieczora, ale ich rozmowy potrwają najwyżej 30 sekund, a większość tego czasu zajmie przekonywanie, że nie są zainteresowani ich bielizną. A potem znowu będą samotni w swoim pokoju motelowym.
Aby uzyskać jak najbardziej przekonujące brzmienie, zespół postanowił samodzielne wyprodukować krążek. I tak jednym z jego autorskich pomysłów, aby materiał brzmiał jak najbardziej surowo, było nagrywanie wokali Cuomo wspólnie z chórkami Briana Bella i Matta Sharpa do jednego mikrofonu. Dopełnieniem depresyjnego „Pinkerton” stały się teksty, mówiące przede wszystkim o niezadowoleniu i rozczarowaniu, ale z dozą czarnego humoru.
I tak o wspomnianej już w liście motywacyjnym na Harvard samotności mówi otwierający zestaw „Tired Of Sex”. Cuomo wprost wyraża w nim znudzenie groupies i tęsknotę za prawdziwą miłością. Nawet bez znajomości tekstu, rzężące gitary i piskliwy klawisz mówią same za siebie. Kiedy jednak już do niego zajrzymy, zdamy sobie sprawę, że muzyk poszedł nieco dalej, niż kilka lat później podążył Robert Gawliński w „Baśce”...
W poniedziałkową noc posuwam Jen
We wtorkową noc posuwam Lyn
W środę nocą posuwam Catherine
Och, czemu nie mogę uprawiać prawdziwej miłości?
Kiedy już jednak angażuje się w poważniejszy związek, również nie kończy się to najlepiej. „No Other One” to wręcz sarkastyczny pastisz piosenki miłosnej - już od słodko zaśpiewanych, otwierających wersów „Moja dziewczyna kłamie, ale zostanę przy niej, bo jest wszystkim, co mam, a nie chcę być sam”... Walczykowy rytm w połączeniu z powtarzaną deklaracją o tym, że nie ma żadnej innej, czyni z tego utworu idealny hymn znerwicowanego psychopaty.
Za „Across the Sea” stoi poważniejsza historia. Utwór pozornie rozpoczyna się znów jak piękna ballada miłosna - gdyby tylko nie te brudne gitary w tle... Tym razem inspiracją dla tekstu była dla Cuomo osiemnastoletnia fanka z Japonii, która napisała do niego list - dokładnie tak, jak przedstawia to pierwsza zwrotka. Dalej muzyk najwyraźniej dopatruje się w dziewczynie kolejnej szansy na prawdziwe uczucie, w końcu szczerze zapytała o jego zainteresowania, zamiast pchać mu się do łóżka jak nieszczęsne groupies.
„Czemu jesteś tak daleko ode mnie? Potrzebuję pomocy, a ty jesteś za oceanem” - wersy refrenu mogłyby być mottem całego „Pinkerton”. Biorąc pod uwagę szczery i osobisty charakter jego zwartości, lider Weezera chyba naprawdę potrzebował wówczas pomocy. Spójrzmy na single - może tutaj znajdziemy jakiś łatwiejszy punkt zaczepienia?
W pierwszej kolejności do promocji krążka wybrano „El Scorcho” (tytuł inspirowany ostrym sosem z restauracji Del Taco). Utwór opiera się na atonalnym, zapętlonym riffie, który w pewnym momencie przyspiesza do iście punkowej galopady. Do tego dochodzi absurdalny tekst, w którym Cuomo kolejny raz potwierdził swoje uwielbienie do Japonek. Cokolwiek dziwny wybór na główny singiel i raczej nie ma się co dziwić stacjom radiowym, które odmówiły emisji takiej kakofonii.
Wytwórnia próbowała łapać się brzytwy, błyskawicznie wydając kolejny numer promocyjny - tym razem „The Good Life”, faktycznie jeden z najbardziej konwencjonalnych kawałków na „Pinkerton”. Przynajmniej dopóki nie dochodzi do wariującej tempami solówki... Mimo pomysłowego teledysku oddającego monotonię dostawczyni pizzy z Mary Lynn Rajskub w roli głównej, również ten utwór nie odniósł sukcesu na listach przebojów.
Strzałem ostatniej szansy został wydany po półrocznej przerwie „Pink Triangle”. Muzycy zrobili, co się dało: tym razem numer został nawet odpowiednio zremiksowany, dodano do niego nagrane na nowo wokale i solo gitarowe (to z wersji albumowej było znów... dokładnie tak odjechane, jak można by się spodziewać po „Pinkerton”). Nie pomogło, singiel przeszedł bez echa i nie zdecydowano się go nawet wesprzeć klipem.
Miłośnicy piosenki o Buddym Hollym byli rozczarowani. „Pinkerton” sprzedawał się fatalnie, na dodatek amerykańska agencja detektywistyczna Pinkerton wytoczyła wytwórni zespołu proces o naruszenie znaku towarowego. Krytycy określali album „zbiorem imprezowych przebojów dla agorafobów”, krytykowali jego antypiosenkowość, a gdy już wypowiadali się nieco cieplej na temat muzyki, kazali zupełnie ignorować teksty Cuomo. Ten po latach sam przyznał:
To była tak ogromnie bolesna pomyłka popełniona na oczach setek tysięcy ludzi... To jak upić się w trupa na imprezie i rozpowiedzieć przed wszystkimi swoje najpoważniejsze problemy. Czujesz się niesamowicie oczyszczony, ale następnego dnia budzisz się i zdajesz sobie sprawę, że zrobiłeś z siebie kompletnego idiotę.
Czas jednak pokazał, że wcale nie było tak źle. „Pinkerton” po prostu wymaga czasu: żadna to płyta do radia czy na imprezę. Potrzeba skupienia i pewnej determinacji, by zrozumieć jej zamysł i docenić zrażające przy pierwszych przesłuchaniach brzmienie. Nie bez powodu po latach album trafia na niezliczone listy najbardziej niedocenionych czy po prostu najlepszych albumów wszech czasów. Jego reedycja z 2010 roku utrzymuje w serwisie agregującym opinie recenzentów Metacritic idealne 100 punktów na 100 możliwych.
„Przepraszam za to, co zrobiłem, wykonywałem tylko wolę mojego ciała” - śpiewa w wieńczącym krążek „Butterfly” Rivers Cuomo. Zupełnie nie ma za co, to jemu należą się przeprosiny za niezrozumienie. Tym bardziej, że po początkowej porażce „Pinkerton” zniechęcił się i wrócił na bardziej piosenkową drogę. I już nigdy nie stworzył tak spójnego i przemyślanego albumu.
03.02.2016, autor: JAKUB GAŃKO
Description
Priced-down reissue release from Weezer featuring the high-fidelity SHM-CD format (compatible with standard CD player). Comes with a description and lyrics. Weezer SHM-CD reissue series features 2 albums "Weezer" and "Pinkerton."
Description in Japanese
ピンカートン [SHM-CD/廉価盤] / ウィーザー
[My Generation, My Music on SHM-CD] いつも、いい音。名盤だから、ちゃんと聴こう。リーズナブルな価格で再リリース! リヴァース・クオモが生み出す超屈折ポップ・ガレージ・パンク!セルフ・プロデュースに挑んだセカンド・アルバム。より深遠な歌詞の世界と、さらにパワー・アップしたバンド・アンサンブルを聴かせた意欲作! 1996年発表。 ●SHM-CD仕様 ●ジュエルケース ●解説・歌詞・対訳付き
od ręki !
Bez konieczności czekania.
Ta płyta jest już w magazynie.
Dzisiaj kupujesz - jutro dostawa.
Wydawnictwa audiofilskie: SHM-SACD, PLATINUM SHM-CD, SHM-CD (Japan), MOBILE FIDELITY i AUDIO FIDELITY (24KT Gold, SACD)
Гарантии
Гарантии
Мы работаем по договору оферты и предоставляем все необходимые документы.
Возврат товара
Безопасная оплата
Банковской картой, электронными деньгами, наличными в офисе или на расчётный счёт.